Dwie maszyny, jedna waluta
Obie maszyny grają na te same kule i obsługują tę samą kartę klubową — różnica jest w mechanice. Pachinko strzela kulami po polu igieł; pachislot to slot z trzema bębnami, które zatrzymujesz przyciskami.
W pachislocie nie ma rączki — wybierasz stawkę, naciskasz dźwignię i zatrzymujesz każdy bęben osobnym przyciskiem, próbując złożyć kombinację.
Tempo i wolatilność
Pachinko to długa fala: dziesiątki kul na minutę, sesje liczone godzinami i spokojna matematyka przelicznika. Pachislot jest nerwowy — każdy spin trwa sekundy, a saldo potrafi skakać jak wykres giełdy.
W naszych statystykach sesja pachinko trwa średnio osiemdziesiąt minut, pachislotu — trzydzieści pięć. To dwa różne temperamenty gry i dwóch różnych graczy.
Dla kogo który system
Lubisz rytuał, obserwację i „czucie” maszyny? Pachinko. Wolą akcję, decyzje co sekundę i szybkie rundy? Pachislot. Większość naszych gości gra w oba — właśnie dlatego powstał Annex.